Fotogaleria

Gospodarze w cieniu Kamienia

 

Drużyna Repro Service Pol, reprezentująca Kamieńską Amatorską Ligę Futsalu, wygrała rozgrywany w niedzielę Turniej Mistrzów. W finale pokonała 2:1 drużynę Betmix/Aviva Stargard. Trzecie miejsce przypadło drugiej stargardzkiej ekipie, obrońcom tytułu, graczom Klinkieru Grzelak. W turnieju wystąpiło 10 drużyn.

 

Była to czwarta edycja Turnieju Mistrzów, a druga z rzędu rozgrywana w stargardzkiej hali OSiR. Na nasze zaproszenie odpowiedziało 10 zespołów, w tym dwa miejscowe. Wszystkie już przed godz. 9 w niedzielę pojawiły się na parkiecie hali przy ul. Pierwszej Brygady. Stawka turnieju była duża: główne trofeum ufundowane przez prezydenta miasta oraz prawo organizacji Turnieju Mistrzów w kolejnym roku.

Numerem jeden okazała się ostatecznie drużyna z Kamienia Pomorskiego. Co ciekawe, ekipa Repro Service Pol, bo o niej mowa, zastąpiła dwa dni przed turniejem inną drużynę z tego miasta, Medicinę, która zrezygnowała z powodu problemów kadrowych. Organizator ligi w Kamieniu, „delegując” wicemistrzów KALF na turniej w Stargardzie, zażartował, że czas przerwać hegemonię Stargardu. I jego „podopieczni” wzięli sobie te słowa do serca. W grupie wygrali 2 mecze, 1 zremisowali i 1 przegrali. W półfinale pokonali goleniowski Wind Power 3:0, a w finale zwyciężyli stargardzki team Betmix/Aviva 2:1. Jedną z bramek zdobył Patryk Wikło, który został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju. Nagrody odebrali także: Mateusz Bednarski (Betmix/Aviva, najlepszy bramkarz) oraz Mateusz Wróbel (Repro Service Pol, król strzelców).

Stargardzkie drużyny, mimo iż żadna z nich nie obroniła pierwszego miejsca, udział w turnieju mogą zaliczyć do udanych. Zespół Betmix/Aviva był drugi, a Klinkier Grzelak – po zwycięstwie nad Goleniowem – trzeci. W turnieju wystąpili jeszcze zawodnicy z lig w Szczecinie, Gryficach, Mrzeżynie, Gorzowie Wielkopolskim i Choszcznie. „Dziką kartę” otrzymali zawodnicy reprezentujący team Guinness ZDR ze Złocieńca i Drawska Pomorskiego. Dla nich turniej w Stargardzie był przetarciem przed zaplanowaną na marzec próbą bicia rekordu Guinnessa w ciągłej grze w piłkę halową. Wyselekcjonowana reprezentacja będzie czynić to nieprzerwanie przez 45 godzin. W Turnieju Mistrzów, mimo że w tym składzie zagrała po raz pierwszy, pokazała się z przyzwoitej strony. Sympatią i pozytywnym podejściem zawodnicy ZDR zarazili innych uczestników. „Ozdobą” zespołu była kierowniczka Karolina Dobrowolska.

Nagrody uczestnikom wręczyli prezydent miasta Sławomir Pajor praz prezes OSiR Beata Radziszewska. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim za udział i zdrową, sportową rywalizację.